Po solidnym remanencie mojego kuferka postanowiłam w końcu podzielić się z Wami jego zawartością. Akcja ,,denko'' (czyli konsekwentne zużywanie kosmetyków do samego końca) przyczyniła się zarówno do osiągnięcia znacznych oszczędności, jak i odkrycia pewnych zapomnianych, kosmetycznych ,,perełek''.
A teraz kilka słów o samym kuferku...
Bez wątpienia jest to bardzo poręczna i wygodna forma przechowywania kosmetyków. Liczne przegródki i półeczki ułatwiają utrzymanie porządku (wcześniej moja kolorówka leżakowała w kosmetyczkach i koszyczkach wiklinowych-możecie sobie tylko wyobrazić co tam się działo ;)). Poza tym można go zabrać ze sobą wszędzie (no może prawie wszędzie ;)) bez konieczności przepakowywania kosmetyków.
Niestety kuferek posiada pewną wadę... Strasznie się brudzi (wystarczy jeden nieszczelny cień lub puder by całe wnętrze było obsypane nieestetycznym pyłkiem).
Lakiery...kolejna miłość. Moja córeczka uwielbia się bawić tymi kolorowymi buteleczkami, oglądać je z każdej strony i wybierać odcień, który ma dzisiaj wylądować na moich paznokciach. Jak widać na załączonym obrazku jestem wielką fanką lakierów Rimmel-mają świetne pędzelki i schną błyskawicznie. Uwielbiam również serię O2M z Inglota, czyli tzw. lakiery ,,oddychające''-ta pomarańczowa czerwień to mój zdecydowany faworyt. Totalny niewypał? Lakiery Barry M (na chwilę obecną posiadam jedynie kolor miętowy)-są strasznie wodniste, szybko odpryskują, a do tego mają niewygodny pędzelek.
O Chanel nie muszę się chyba wypowiadać-odcień Peridot (mieszanka ciemnej zieleni, złota, brązu) zawładnął moim sercem na stałe.
O Chanel nie muszę się chyba wypowiadać-odcień Peridot (mieszanka ciemnej zieleni, złota, brązu) zawładnął moim sercem na stałe.
Jeżeli macie jakieś pytania dotyczące kosmetyków widocznych na zdjęciach chętnie na nie odpowiem :)
A może któraś z Was zaproponuje mi jakiś kosmetyczny hit wart przetestowania?
Co do lakierow to mam takie samo zdanie. Rimmel sa zdecydowanie najlepsze jesli chodzi o cene!!! I szybko schna! Kuferek masz sliczny i duzo masz fajnych w nim rzeczy!
OdpowiedzUsuńja też lubie Rimmel -ki:) na moich paznokciach akurat najdłużej się utrzymują :) chociaż przyznaje , że Chanel nie miałam okazji testować :) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńciekawy blog:) i świetna organizacja kosmetyków! Ja również bardzo lubię lakiery z Rimmel-:)
OdpowiedzUsuńrimmlowe lakiery mają boskie kolory!
OdpowiedzUsuńPozdrowionka! Lona z "Bless the Mess"
Ps. a jeśli masz chęć to zapraszam do mnie: http://lenalona.blogspot.com/2012/02/lena-saturdays-look.html
Kuferek to bardzo przydatna rzecz, jeśli posiada się taką ilość kosmetyków ;-)
OdpowiedzUsuńwww.mrgugu.pl
też mam bardzo dużo kosmetyków , Rimmel moim zdaniem też jest najlepszy :)
OdpowiedzUsuńKuferek jest świetny , zawsze marzyłam o taki.... ach... :)))
OdpowiedzUsuńhttp://dream-and-be-happy-by-aga.blogspot.com/
ach te lakiery - są rewelacyjne :) uwielbiam! :)
OdpowiedzUsuńświetna kolekcja! zazdroszczę tylu fajnych kosmetyków i takiej organizacji ;D u mnie panuje totalny rozgardiasz ;D
OdpowiedzUsuńhttp://allegro.pl/listing/user.php?us_id=9185666
OdpowiedzUsuńŁadne kolory lakierów :)
OdpowiedzUsuńtaki kuferek to marzenie :D
OdpowiedzUsuńtaki kuferek to marzenie każdej kobiety - już zazdroszczę :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam,
www.konwaliowo.blogspot.com