jacket/kurtka-Zara
scarf/szalik-no name
jeans-Zara
bag/torebka-Mango
heels/buty-Zara
Moja wiosenna garderoba powiększyła się o kolejny element, a mianowicie beżowe, skórzane szpileczki z Zary. Już nie mogę się doczekać pierwszych, wiosennych stylizacji z nimi w roli głównej :-)
Udanych Walentynek kochani!

piękne są!
OdpowiedzUsuńładny kolor
OdpowiedzUsuńBardzo ładne :)
OdpowiedzUsuńśliczne te buty!
OdpowiedzUsuńcudowne buty!
OdpowiedzUsuńsliczne:)) tez kupilam niskie 'kaczuszki' z czubem, ale na wytprzedazy w Parfois:) buzki
OdpowiedzUsuńPrzepiękne buty, jednak obawiam się, że dla mnie byłyby trochę za niskie ;) Nie lubię siebie w takich maluteńkich obcasach... - ale Tobie może będą pasować :)
OdpowiedzUsuńśliczne! ciekawa jestem, czy wygodne:)
OdpowiedzUsuńpiękne :)
OdpowiedzUsuńśliczne!!!
OdpowiedzUsuńładnie:)
OdpowiedzUsuńSzpileczki są cudowne, ale biorąc pod uwagę aurę za oknem, to szybko ich nie włożysz! ;) Wszyscy czekamy na wiosnę, jak na zbawienie. :)))
OdpowiedzUsuńPolka dot.
http://polkadotka.blogspot.com
niesamowicie urokliwe :)
OdpowiedzUsuńŚwietne buty:)
OdpowiedzUsuńŚliczne buciki... ja też już choruję na sandały z Zary :/
OdpowiedzUsuńBardzo fajne, teraz tylko pozostaje czekać na ocieplenie :)
OdpowiedzUsuńhttp://floresyesy.blogspot.com/
pierwsza fota rewelacyjna :))
OdpowiedzUsuńprzepiękne te buciki :)
OdpowiedzUsuńZapraszam do oglądania i obserwowania mojego bloga:
eva-style.blogspot.com
Dziękuję dziewczyny :*
OdpowiedzUsuń